Jakie cechy otwartej umowy pośrednictwa

Napisane

Jakie cechy otwartej umowy pośrednictwa

Zdecydowana większość potencjalnych klientów agencji nieruchomości, którzy udają się do biura nieruchomości, lub też spotykają się w terenie, po uprzednim telefonicznym umówieniu się na takie właśnie spotkanie, nie chce się zgodzić na zawarcie umowy pośrednictwa na zasadzie wyłączności – Polacy nie lubią, jak są do czegoś przywiązani, jak nie mogą przed terminem odstąpić na przykład od takiej umowy, jak mają – jak sami mówią – skrępowane ręce i nie mogą działać po swojemu. Cenimy sobie niezależność i możliwość wyboru tego, co naszym zdaniem będzie najlepsze. Wówczas większość agencji zgadza się na zawarcie umowy pośrednictwa otwartej – taka umowa umożliwia klientowi, jako właścicielowi danej nieruchomości, zawarcie podobnych umów z innymi agencjami nieruchomości w przedmiocie tej samej oferty, na takiej zasadzie – kto znajdzie pierwszy kupca na daną nieruchomość, ten otrzyma prowizję za wykonanie takiej czynności. Oczywiście w sytuacji, kiedy sami znajdziemy kupca na nieruchomość, to żadna z agencji, z którymi mieliśmy podpisane umowy typu otwartego, nie będzie uroniona do otrzymania prowizji – zostanie ona w naszej kieszeni. Umowa otwarta tym jeszcze się charakteryzuje, że zostaje zawarta na czas nieokreślony – obie strony nie są związane w takim układzie żadnym terminem, co oznacza, że każda ze stron może w dowolnym czasie dokonać jednostronnego wypowiedzenia takiej umowy pośrednictwa, a żadne konsekwencje finansowe z tego tytułu nie będą wyciągane. Ma to swoje dobre i złe strony, które trzeba wziąć pod uwagę przed podpisaniem dokumentu.

Czytaj dalej

Umowa na wyłączność – kiedy agencji jest należna prowizja

Napisane

W dzisiejszych czasach większość umów pośrednictwa, które są zawierane na naszym rynku nieruchomości pomiędzy właścicielem, posiadającym nieruchomość na sprzedaż, a agencja nieruchomości, są to umowy tak zwane otwarte – jest to ponad 2/3 wszystkich zawieranych umów pośrednictwa w ostatnich latach. Jednak jest już coraz więcej osób, które miały tego rodzaju umowy zawarte nawet z kilkoma biurami nieruchomości jednocześnie, same również poszukiwały kupców na własna rękę, a jednak nie udało się przez dłuższy nawet okres czasu osiągnąć sukcesu w postaci sprzedaży nieruchomości – te właśnie osoby są skłonne w większym stopniu do zawarcia z wybranym biurem nieruchomości umowy na wyłączność. Przystępując do takiej umowy trzeba jednak pamiętać, iż prawo do wynagrodzenia dla agencji nieruchomości, w postaci prowizji ustalonej w umowie przysługuje również w sytuacji, kiedy kupujący przyjdzie do nas z tak zwanej ulicy, czyli dowie się o ofercie nie za pośrednictwem agencji, na przykład od nas samych czy naszych znajomych. Jeśli zaś będzie miała miejsce sytuacja, że agencja skojarzy nam osobę kupującego, jednak transakcja zostanie zawarta już po wygaśnięciu umowy, to również może przysługiwać agencji wynagrodzenie prowizyjne, jeśli w umowie pośrednictwa była umieszczona taka klauzula – jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie dla agencji, by nie zostać oszukanym przez danego klienta. W życiu bowiem zdarzają się najróżniejsze sytuacje i przypadki, wiele firm chce się więc przed nimi uchronić i nie ma w tym nic dziwnego.

Czytaj dalej

Duża podaż komercyjnych

Napisane

Według prognoz podaż nieruchomości komercyjnych może osiągnąć rekordową wysokość, najwyższą od 2001 roku. Już w pierwszej połowie 2013 roku na rynku nieruchomości komercyjnych pojawiło się ponad sto pięćdziesiąt tysięcy metrów kwadratowych, a do końca roku może ich być ponad dwa razy więcej. Czy jednak tak wysoka podaż jest odpowiedzią na równie wysoki popyt? W samej tylko Warszawie w pierwszym półroczu popyt na powierzchnie biurowe był wysoki, wynosząc dwieście trzydzieści tysięcy metrów kwadratowych. Jednak przy tak silnym wzroście podaży wyraźnie widoczna jest zaostrzona konkurencja wśród deweloperów. Właściciele obiektów biurowych zmuszeni są do znacznego obniżania cen czynszu. Wyraźnie widoczny jest także wzrost liczby pustostanów, czyli lokali biurowych, dla których nie udało się znaleźć najemców. Wiele wskazuje więc na to, że deweloperzy zmuszeni będą zweryfikować swoje plany i zmniejszyć tempo wzrostu podaży. Co ciekawe zmniejsza się podaż powierzchni handlowych. Przy wyniku ponad dwustu trzydziestu tysięcy metrów kwadratowych oddanych w pierwszej połowie roku nadal pozostaje wysoka, jednak jest to liczba o dwanaście procent niższa w porównaniu z pierwszą połową roku poprzedniego i aż o dwadzieścia sześć procent niższa w porównaniu z analogicznym okresem roku 2011. W przypadku obiektów handlowych wyraźny jest trend modernizacji obiektów już istniejących, podczas gdy powstawanie nowych powoli spowalnia. Coraz częściej słychać bowiem głosy mieszkańców, szczególnie dużych miast, że nowe galerie handlowe są zbędne.

Czytaj dalej

Tam chcemy mieszkać

Napisane

Na pytanie o wymarzone miejsce zamieszkania odpowiedzi może być wiele. Luksusowa willa nad morzem, najlepiej gdzieś na Lazurowym Wybrzeżu, romantyczna chatka w górach z dala od cywilizacji czy wystawny pałac otoczony ogromnym prywatnym parkiem – ile osób tyle gustów i marzeń. Bardziej przyziemne wydają się ekskluzywne apartamentowce w dużych miastach. Jakie są najbardziej prestiżowe adresy w Polsce? Jeden z rankingów podaje, że do tych najbardziej ekskluzywnych zaliczają się apartamentowce w Warszawie, Krakowie oraz we Wrocławiu. Co świadczy o ich prestiżu? Wiele czynników – począwszy od niezwykle atrakcyjnej lokalizacji, poprzez wyjątkową architekturę, a skończywszy na sąsiedztwie osób znanych i bogatych, które pozwoli nam samym poczuć się gwiazdą. Najbardziej prestiżowy apartamentowiec w Warszawie mieści się blisko centrum, a jednocześnie w miejscu cichym i spokojnym. Wyróżnia się kameralnością – składa się z dwóch budynków, mieszczących łącznie około pięćdziesięciu apartamentów. Ceny lokali według nieoficjalnych informacji sięgają nawet kilkunastu milionów złotych. Najbardziej ekskluzywne miejsce w Krakowie sąsiaduje bezpośrednio z Wawelem. Inwestycja jest cały czas w trakcie realizacji, znajdują się w niej zarówno kawalerki jak i prawdziwe apartamenty. Jeden z nich jest najprawdopodobniej najdroższym obecnie apartamentem w Polsce. Z kolei we Wrocławiu najbardziej pożądane są apartamenty zlokalizowane w najwyższym budynku mieszkalnym w Polsce. Można tam nawet wykupić całe piętro i mieć do dyspozycji 800 metrów kwadratowych.

Czytaj dalej

Opis to podstawa

Napisane

Nawet jeżeli powierzyliśmy sprzedaż czy też wynajęcie naszej nieruchomości wyspecjalizowanej w tym agencji, warto próbować sprzedaży na własną rękę. Zamieszczajmy ogłoszenia w lokalnej prasie i na internetowych portalach ogłoszeniowych, by zwiększyć swoje szanse na dokonanie szybkiej transakcji. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że ktoś zainteresuje się naszą nieruchomością, powinniśmy takie ogłoszenie dobrze skonstruować. Jedna z podstawowych zasad handlu mówi, że kupuje się oczami. Dlatego pierwszą rzeczą, która powinna przyciągać zainteresowanych do naszego ogłoszenia, powinny być atrakcyjne zdjęcia. Pamiętajmy jednak, że wygląd nieruchomości na zdjęciach musi odpowiadać rzeczywistości. Każdy zainteresowany i tak zobaczy ją na żywo, nie wolno więc pozwalać sobie na poprawianie rzeczywistego wyglądu nieruchomości w programach graficznych. Drugą równie ważną jak zdjęcia kwestią jest opis oferowanej nieruchomości. Pamiętajmy, że nasza oferta na stronie internetowej wyświetlana będzie na liście w otoczeniu innych ofert, a treść pełnego ogłoszenia nie będzie od razu widoczna. Dlatego musimy zachęcić osobę przeglądającą oferty do zajrzenia na stronę z naszym ogłoszeniem poprzez krótki opis wyświetlany na liście obok zdjęć. Postarajmy się podkreślić w nim najważniejsze cechy naszej oferty. Możemy też pokusić się o jakąś chwytliwą frazę, którą zainteresujemy oglądających. Starajmy się, by nasz opis był zrozumiały, podkreślał najlepsze cechy nieruchomości i wyróżniał się na tle innych. Unikajmy powszechnie stosowanych fraz.

Czytaj dalej

Zamieszanie wokół licencji

Napisane

Na początku 2012 roku ówczesny minister sprawiedliwości zapowiedział likwidację licencji zawodowych, co miało na celu znaczne ułatwienie dostępu do prawie pięćdziesięciu zawodów, które do tej pory wymagały posiadania odpowiedniej licencji uprawniającej do ich wykonywania. Do zawodów tych należą między innymi taksówkarz, przewodnik turystyczny, a także zawody związane z rynkiem nieruchomości: pośrednik w obrocie nieruchomościami oraz zarządca nieruchomości. W dodatku plan ministerstwa pozwala na wykonywanie zawodu zarządcy nieruchomości także osobom nieposiadającym odpowiedniego wykształcenia. Przed zmianami osoba chcąca pracować jako zarządca nieruchomości musiała posiadać wykształcenie wyższe, ukończyć odpowiednie kierunkowe studia podyplomowe i odbyć praktykę. Według nowych zasad ustalonych przez ministerstwo wystarczy wykształcenie podstawowe. Nic dziwnego, że proponowane zmiany spotkały się z głośnym sprzeciwem ze strony zarządców nieruchomości. Sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku pośredników w obrocie nieruchomościami. Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że w agencjach nieruchomości zatrudnia się pracowników nieposiadających licencji. Nie nazywa się ich jednak pośrednikami, a na przykład doradcami. Odpowiadał za nich w pełni właściciel agencji, który licencję musiał posiadać. Zmiany mogą więc być dla wielu biur pośrednictwa w obrocie nieruchomościami korzystne. Jednak licencjonowani zarządcy oraz pośrednicy obawiają się zbyt łatwego dostępu do ich zawodów dla osób niekompetentnych.

Czytaj dalej

Pesymizm agentów nieruchomości

Napisane

Skutki światowego kryzysu ekonomicznego odczuwają przedstawiciele wielu branż. Nieciekawa sytuacja panuje między innymi na rynku nieruchomości. Przynajmniej częściowo. O ile bowiem deweloperzy raczej zgodnie stwierdzają, że nie odczuwają skutków kryzysu, o tyle już wśród pośredników w obrocie nieruchomościami bez trudu odnajdziemy pesymistów. W ich przypadku na niekorzyść działa zresztą nie tylko spowolnienie gospodarcze wynikające ze światowego kryzysu ekonomicznego, ale także sporej konkurencji w postaci coraz większej liczby portali internetowych, pozwalających na zamieszczanie własnych ogłoszeń przez osoby prywatne. Oczywiście biura pośrednictwa w obrocie nieruchomościami także masowo z nich korzystają. Jednak w wypadku, kiedy jedna nieruchomość wystawiona jest na tym samym portalu zarówno przez biura pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, jak i prywatnie przez właściciela, oczywistym jest, że potencjalny kupiec wybierze kontakt bezpośredni z właścicielem, a nie pośrednictwo agencji. W końcu po co narażać się na dodatkowe koszty związane z prowizją dla agencji? Na sytuację wpływ mają także problemy z uzyskiwaniem przez zainteresowanych zakupem nieruchomości kredytów hipotecznych. Specjaliści prognozują, że ponowne ożywienie na rynku nieruchomości nastąpi w drugiej połowie 2013 roku. Czy poprawi to jednak sytuację biur nieruchomości? Według specjalistów sytuacja może doprowadzić do zamknięcia nawet dwudziestu procent małych, szerzej nieznanych agencji pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.

Czytaj dalej
Strona 2 z 212