Pośrednik bez licencji – czy dobre rozwiązanie

Napisane

Pośrednik bez licencji – czy dobre rozwiązanie

Od kilku już lat obecnie sprawującą w naszym kraju władzę ekipa zapowiadała, iż będzie dążyć do uwolnienia wielu zawodów – chodzi o to, by móc wykonywać pewne profesje, takie jak na przykład pośrednik w handlu nieruchomościami, taksówkarz czy też pilot wycieczek turystycznych, bez konieczności przechodzenia specjalnych kursów i zdobywania licencji na wykonywanie takiego zawodu. Tego rodzaju propozycje wywoływały skrajne emocje – osoby już wykonujące zawody, które zamierzano uwolnić, protestowały mocno przeciwko takiemu rozwiązaniu, mówiąc o tym, że uwolnienie zawodów skaże większość klientów na bylejakość usług, na brak profesjonalizmu i wiedzy niezbędnej do wykonywania danej profesji – takie protesty płynęły między innymi ze środowiska licencjonowanych pośredników nieruchomości, którzy już prowadza takie agencje pośrednictwa. Wynikają jednak one ze strachu przed wzrostem konkurencyjności w branży – firmy bez licencji to zazwyczaj jednoosobowe działalności, które mają niskie koszty, a co za tym idzie – mo9ę stworzyć atrakcyjniejszą cenowo ofertę dla klienta. Z kolei zwolennicy uwolnienia wielu zawodów twierdzili, że przepisy stanowią sztuczna barierę, utrudniającą rozwijanie swoich firm, że to je hamuje, że wszystkie ograniczenia są zupełnie sztuczne. Już na dniach nowelizacja ustawy zacznie działać i aby móc założyć agencje pośrednictwa nieruchomości, wystarczy tylko niekaralność – nieważne będzie wykształcenie ani posiadana wiedza z zakresu nieruchomości. Pośrednicy już działający na rynku uważają, że w ten sposób zawód pośrednika w handlu nieruchomościami bardzo straci prestiż w społeczeństwie, który tak na dobra sprawę i tak nie należy do największych.